Nowa rzeczywistość finansowania samochodów firmowych

W roku 2026 zaczyna się nowy rozdział w sposobie finansowania samochodów firmowych. Przez lata byliśmy przyzwyczajeni, że leasing jest najprostszą drogą do auta, bez konieczności angażowania dużego kapitału i z pełnym wsparciem ze strony podatków. Jednak zmiany, które właśnie wchodzą w życie, wywracają ten schemat do góry nogami. Firmy, które jeszcze niedawno automatycznie wybierały leasing, teraz muszą spojrzeć na niego zupełnie inaczej. I właśnie dlatego decyzja o sfinansowaniu auta w 2026 roku nie jest już oczywistością — to strategiczny wybór, który wpływa nie tylko na koszty, ale też na stabilność firmy w kolejnych latach.

Koniec złotej ery leasingu – co zmienia limit 100 000 zł

Największa zmiana dotyczy nowych limitów podatkowych. Do tej pory przedsiębiorcy mogli amortyzować lub wrzucać w koszty raty leasingowe nawet dla samochodów o wartości 150 tysięcy złotych, a w przypadku niektórych aut elektrycznych jeszcze więcej.

Od 2026 roku będzie obowiązywał jednak limit 100 tysięcy złotych dla aut spalinowych. To niewielka kwota w realiach rynku, gdzie przeciętny samochód biznesowy znacznie przekracza tę granicę. Oznacza to, że spora część rat leasingowych przestaje być kosztem uzyskania przychodu, a firmy muszą zapłacić wyższy podatek.

Na tym jednak nie koniec, bo limit obejmuje również raty z umów zawartych wcześniej. Wielu przedsiębiorców dopiero w 2026 roku uświadomi sobie, że ich dotychczasowy leasing staje się mniej korzystny, choć kiedy podpisywali umowę, wyglądał świetnie na papierze. To wszystko powoduje, że leasing w 2026 roku przestaje być uniwersalnym rozwiązaniem dla wszystkich, a jego wybór wymaga bardziej ostrożnych kalkulacji niż kiedykolwiek.

Wynajem długoterminowy – największy wygrany zmian w 2026

To właśnie wynajem długoterminowy staje się naturalnym beneficjentem nowych przepisów. Ten model od kilku lat rośnie, ale dopiero 2026 sprawi, że w wielu firmach stanie się pierwszym wyborem.

Wynajem pozwala przedsiębiorcy płacić za mobilność, a nie za własność. Nie interesuje go amortyzacja, limity podatkowe, wartość rezydualna ani koszty niespodziewanych napraw. Typowa miesięczna rata obejmuje ubezpieczenia, serwis, opony i pełną obsługę. Z punktu widzenia księgowego jest to usługa — a więc nie ma tu żadnych limitów kwotowych związanych z amortyzacją samochodu.

W świecie, w którym leasing traci swoją przewagę podatkową, wynajem wygrywa przewidywalnością i brakiem ryzyka. Nic dziwnego, że w 2026 roku coraz więcej przedsiębiorców potraktuje go jak „abonament na mobilność”, który pozwala skupić się na działalności, a nie na flotowych formalnościach.

Zakup auta – stabilność dla firm, które myślą długoterminowo

Pomimo rosnącej popularności wynajmu, zakup auta nie znika z rynku — wręcz przeciwnie. W 2026 roku ponownie stanie się naturalnym wyborem dla firm, które szukają stabilności i pełnej kontroli.

Własne auto to brak ograniczeń: można je użytkować intensywnie, modyfikować, dostosowywać do zadań specjalnych i utrzymywać tak długo, jak jest to opłacalne. Zakup jest szczególnie korzystny w biznesach, w których samochód pracuje latami — w transporcie, produkcji, usługach technicznych czy wszędzie tam, gdzie ważna jest niezawodność i konkretna konfiguracja pojazdu.

Co najważniejsze, zakup nie zależy od zmian podatkowych w trakcie użytkowania. To stabilne rozwiązanie, które choć wymaga większego kapitału na start, może być najtańsze w perspektywie kilku lat.

Co wybrać w 2026 roku? Trend jest jasny

Patrząc na te trzy modele finansowania, w 2026 roku bardzo wyraźnie będzie widać nowy trend. Firmy odchodzą od schematu „leasing zawsze się opłaca”, bo ta zasada po prostu przestaje działać.

Wynajem staje się rozwiązaniem nowoczesnym i elastycznym. Zakup — solidnym i stabilnym. Leasing — opcją, którą należy analizować ostrożnie i tylko wtedy, gdy wartości pojazdu mieszczą się w nowych limitach lub gdy przedsiębiorcy zależy na wykupie.

Decyzja o formie finansowania samochodu firmowego w 2026 roku nie powinna wynikać z przyzwyczajeń. To moment, w którym firmy muszą przemyśleć strategię flotową na nowo, z pełną świadomością tego, jak zmiany podatkowe wpływają na każdy element kosztu.

Jedno pozostaje niezmienne: im lepiej dobrane finansowanie do sposobu użytkowania samochodu, tym niższy całkowity koszt i większy spokój przedsiębiorcy. A w 2026 roku spokój i przewidywalność stają się walutą ważniejszą niż kiedykolwiek.